Wstęp do ćwiczeń w technice OTG – materiały

Było o skakance i dolniku wędki w ćwiczeniach w przygotowaniach do rzutu obrotowego z ziemi (z ang. OTG – off the ground), to teraz czas przyszedł na parę słów o materiałach.

Zanim zaczniecie ćwiczenia z pełnym wyposażeniem, przygotujcie wędki w pełni wyposażone w kołowrotki, z nawiniętymi zapasowymi szpulami, linki (żyłka lub plecionka), przypony strzałowe, ciężarki oraz piłeczkę tenisową (o której za chwilę).

Pamiętajcie, że tu nie ma miejsc na kompromisy. Wszystko musi być najwyższej jakości i nienagannie przygotowane. Linki odpowiedniej grubości i wytrzymałości. Na początek, proponuję zastosowanie grubszych i bardziej wytrzymałych materiałów. Na „odchudzanie” przyjdzie pora w swoim czasie.

Średnica przyponu strzałowego, musi być dopasowana do obciążenia i charakterystyki wędki. Używamy zawsze nowych i wytrzymałych przyponów strzałowych. Osobiście, używam najczęściej przyponów konicznych. Także najlepszych jakościowo, agrafek, łączników i krętlików tak, aby nasza zabawa była w pełni bezpieczna.

Do ćwiczeń rzutowych (w pierwszej fazie), polecamy szczególnie rekwizyt pod postacią piłeczki tenisowej. Jest lżejsza od ciężarka i daje większe poczucie komfortu i bezpieczeństwa, co jest wyjątkowo ważne w początkowej fazie zabawy rzutowej. Wystarczy że w piłeczkę wkręcicie wkręt z zaczepem (taki jak do płyt k-g), trochę go wygniecie i można już machać.

Po każdej serii rzutów, należy sprawdzić jakość przyponu strzałowego. Jak to zrobić? Najprościej jest przepuścić go pomiędzy palcami, podczas zwijania. Jeżeli poczujecie najmniejsze chociaż ślady uszkodzenia, poszarpania –  natychmiast wymieńcie na nowy. Nie ryzykujcie „odlotem” ciężarka lub piłeczki w nie kontrolowanym kierunku. Dlatego, zawsze warto mieć ze sobą, komplet zapasowych szpul. Warunki pogodowe, nie zawsze pozwolą na wiązanie strzałówki na plaży, a wymiana szpuli trwa tylko chwilę.

Przypatrujcie się także agrafkom. Czy są odpowiedni zapięte. Czy nie są czasami zniszczone. Tak jak w przypadku strzalówki, należy natychmiast wymienić w przypadku jakichkolwiek podejrzeń. Bezpieczeństwo ponad wszystko.

Zabezpieczcie swój palec wskazujący w odpowiedni sposób. Służą do tego celu specjalne ochraniacze lub plaster, którego osobiście jestem zwolennikiem. Najlepiej gruby i z bardzo mocnym klejem. Niestety, większość plastrów sprzedawanych w aptekach nie spełnia tego wymogu, a ten który posiadam przyjeżdża do mnie zza zachodniej granicy, od mojego kolegi.

Wszelkie węzły – te służące do łączenie strzałówki, strzałówki z linką główną, agrafkami, krętlikami muszą być wykonane z należytą starannością. Ale o tym porozmawiamy przy innej okazji.

opr. Andrzej Jaw Esox

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *